Cmentarz wojenny nr 159 w Lichwinie Łazach

Cmentarz to historia ukryta w kamieniach…

Jadąc z Rychwałdu do Tuchowa, po prawej stronie drogi, niedaleko skrzyżowania z drogą asfaltową prowadzącą do Łowczówka, znajduje się cmentarz, na którym spoczywają żołnierze walczący w I wojnie światowej. Pochowanych zostało tutaj łącznie 100 żołnierzy, z czego 69 żołnierzy armii rosyjskiej, 31 żołnierzy armii austro-węgierskiej, w tym 9 żołnierzy z 1 i 5 Pułku Piechoty I Brygady Legionów Polskich, którzy polegli w grudniu 1914 roku podczas bitwy pod Łowczówkiem: Józef Gzyl, Józef Przyborowski, Rudolf Sobida (na tabliczce nagrobnej podane zostało błędnie nazwisko Sobidza), Marian Woszczyński, Aleksander Klementowski, Antoni Szymański, Władysław „Widmo” Brylski, Stefan Buratowski oraz Stefan Beku.

Cmentarz – zaprojektowany przez Heinricha Scholza – ma kształt prostokąta z centralnie umieszczonym wysokim drewnianym krzyżem ze stylizowaną drewnianą geometryczną glorią. Całość nekropoli ogrodzona została drewnianym płotem zwieńczonym dwoma trójkątnymi bramkami. Pierwotny wygląd nie przetrwał nawet 20 lat, o czym świadczy należąca do jednej z lichwińskich rodzin fotografia z 1941 roku, na której dostrzec można teren ogrodzony już żywopłotem bez drewnianych elementów. W latach powojennych cmentarz otoczony był wysokim zdziczałym żywopłotem, centralnymi elementami były dwa niewysokie krzyże drewniane, bez jakichkolwiek elementów ozdobnych. Wejście z kolei wieńczyła dwuskrzydłowa metalowa brama z datą 1914. Stan taki trwał do roku 2016, kiedy to na cmentarzu zaczęto generalny remont zakończony rok później. Obiektowi przywrócono wówczas jego pierwotny wygląd.

ZDJĘCIA